To już nie jest lovekrove, luv ya, law, loff
To już nie jest bezmyślne wysyłanie emoserduszek
i stu tysięcy buziaków, jest poważnie, z umiarem,
z uczuciem, wyczuciem którego czasem mi brak gdy moja
ręka za daleko się posunie lub gdy za mocno zadrapię
Jej delikatne plecy, w tych najpiękniejszych chwilach
zapominam o Jej delikatności - naprawię to, przecież mam czas.
Mamy tyle czasu, nikt nas nie goni, jednak czekam aż to wszystko
się ustabilizuje i wtedy rozpocznę swoją prawdziwą historię,
historię o romantyzmie, chcę Jej czytać wiersze, prozy, cytaty, książki.
Chcę by Jej głowa leżała na moich kolanach, oczy skierowane w moje,
Uszy skupione na dźwiękach ulatniających się z moich ust, chcę, chcę ...
W piątek Ona u mnie na noc, będziemy się unosić na wszystkim,
będziemy wolne, wpatrzone tylko w siebie, będziemy tańczyć szybko i powoli,
będziemy siedzieć przy jednym stole, jeść potrawy, popijać,
Znów patrzeć sobie w oczy, trzymać się za ręce, tulić.
Piątek - musi się udać...









mega ;D
--
pretty little angel can we play your game ?
--
i patrzę w Twe oczy zmęczone jak moje
I co jest ze mną nie tak ze się boję o koniec ?
--
pretty little angel can we play your game ?
--
i patrzę w Twe oczy zmęczone jak moje
I co jest ze mną nie tak ze się boję o koniec ?
--
pretty little angel can we play your game ?
Previous Page12345...Next Page